Czy prawdziwy weganin powinien używać ropy naftowej, skoro powstała ona ze szczątków zwierząt i organizmów?
Weganizm a ropa naftowa – temat brzmi jak absurd, a jednak wywołuje dyskusje, które obnażają granice ideologii. Skoro ropa powstała ze szczątków zwierząt i roślin sprzed milionów lat, to czy jej używanie nie stoi w sprzeczności z zasadą unikania wszystkiego, co zwierzęce? Radykalni krytycy twierdzą, że konsekwencja wymagałaby jej odrzucenia, choć w praktyce byłoby to niewykonalne. Zwolennicy pragmatyzmu odpowiadają, że ropa to dziś traktowany jako surowiec mineralny, a nie „produkt zwierzęcy” w rozumieniu weganizmu. Spór szybko nabiera wymiaru filozoficznego – gdzie kończy się etyka, a zaczyna zwykły rozsądek? I czy ideologia, która chce zmieniać świat, powinna być aż tak bezkompromisowa?

Dodaj komentarz
Musisz się zalogować, aby móc dodać komentarz.