Czy uważasz, że osoby, które nie mają dzieci, powinny płacić dodatkowy podatek na rzecz systemu demograficznego?
Czy bezdzietność to prywatny wybór, czy społeczny problem? W obliczu starzejącego się społeczeństwa powracają głosy, że osoby, które nie mają dzieci, powinny w większym stopniu dokładać się do systemu. Z drugiej strony – czy państwo ma prawo karać za decyzje dotyczące życia osobistego? Granica między odpowiedzialnością zbiorową a wolnością jednostki staje się coraz bardziej napięta. Czy podatek od bezdzietności to akt sprawiedliwości demograficznej, czy już ideologiczne przymuszanie do rodzicielstwa? Sprawdź, gdzie leży Twoja granica.

Dodaj komentarz
Musisz się zalogować, aby móc dodać komentarz.