Pobieranie organów po śmierci mózgu – ratowanie życia czy nadużycie etyczne?

Czy Twoim zdaniem organy do przeszczepu powinno się pobierać od osób, u których stwierdzono śmierć mózgu, ale serce wciąż bije dzięki respiratorowi?

Pobieranie organów od osób w stanie tzw. śmierci mózgu od lat wywołuje jedne z najgorętszych debat etycznych. Lekarze podkreślają, że to najlepszy moment na transplantację – organy są wciąż dotlenione i nadają się do uratowania życia innych pacjentów. Jednak krytycy pytają, czy śmierć mózgu to naprawdę śmierć człowieka, skoro serce bije, a ciało reaguje na bodźce. Dla części społeczeństwa to jawne nadużycie – pobieranie organów od osób, które wciąż wydają się żywe. Teorie spiskowe idą dalej, sugerując, że kryterium śmierci mózgowej zostało stworzone właśnie po to, by zwiększyć „bank organów”. Czy ratowanie życia innych usprawiedliwia takie praktyki, czy to granica, której nie wolno przekraczać?


WSZYSTKIE SONDAŻE

Masz własne pytanie do społeczeństwa?
Dodaj swój sondaż i poznaj opinie innych!


    Komentarze

    Dodaj komentarz

    KATEGORIE