Czy producenci powinni być zobligowani do wprowadzania w nowych samochodach fabrycznej blokady uniemożliwiającej przekroczenie dozwolonej prędkości?
Fabryczna blokada prędkości w nowych samochodach to pomysł, który dzieli kierowców i ekspertów. Zwolennicy mówią o ratowaniu tysięcy istnień, zmniejszeniu liczby wypadków i dyscyplinowaniu piratów drogowych. Przeciwnicy widzą w tym jednak kolejny krok w stronę totalnej kontroli obywatela i odebrania mu prawa do samodzielnych decyzji – nawet w sytuacjach awaryjnych. Dochodzi też aspekt finansowy: czy państwa zrezygnują z miliardów wpływów z mandatów? A może to wstęp do samochodów, które same będą decydować, dokąd i jak pojedziesz?

Dodaj komentarz
Musisz się zalogować, aby móc dodać komentarz.