Czy uważasz, że prawo powinno dopuszczać tworzenie restauracji przeznaczonych wyłącznie dla osób palących?
Pomysł tworzenia restauracji wyłącznie dla palących co pewien czas powraca w debacie publicznej. Zwolennicy argumentują, że dorosły obywatel powinien mieć prawo decydować o sobie – nikt nie byłby zmuszany do odwiedzania takiego lokalu. Wskazują przy tym na paradoks: prawo dopuszcza wykluczanie dzieci z restauracji, a jednocześnie całkowicie zakazuje palenia. Przeciwnicy odpowiadają, że wolność nie może oznaczać narażania innych na szkodliwy dym, zwłaszcza pracowników spędzających tam wiele godzin. W tle pozostaje pytanie, czy zakaz palenia rzeczywiście chroni zdrowie publiczne, skoro państwo wciąż czerpie miliardowe zyski z akcyzy tytoniowej. Czy „lokale dla palaczy” to wyraz wolności, czy raczej nostalgiczny powrót do zadymionej przeszłości?

Dodaj komentarz
Musisz się zalogować, aby móc dodać komentarz.