Czy uważasz, że działania wobec Zbigniewa Ziobry są uzasadnioną częścią rozliczania dawnych rządów, czy raczej nadużyciem władzy politycznej?
Sprawa Zbigniewa Ziobry ponownie rozgrzewa polską scenę polityczną, tym razem w kontekście śledztw i zarzutów dotyczących nadużyć władzy oraz inwigilacji przy pomocy systemu Pegasus. Jedni uważają, że to wreszcie konieczne rozliczenie ery bezkarności, inni widzą w tym pokazową zemstę polityczną, która ma przykryć bieżące afery nowej ekipy. W tle powracają pytania o granice odpowiedzialności ministra, upolitycznienie prokuratury i realny wpływ służb specjalnych na władzę. Czy rozliczanie poprzednich rządów to rzeczywiste oczyszczenie państwa, czy tylko zmiana szyldów i zemsta zwycięzców? Jak daleko można się posunąć w imię „sprawiedliwości”?

Dodaj komentarz
Musisz się zalogować, aby móc dodać komentarz.