Czy Twoim zdaniem zdrada małżeńska powinna podlegać karze prawnej (np. grzywnie, odszkodowaniu lub utracie praw majątkowych)?
Czy zdrada to wyłącznie sprawa serca i sumienia, czy także temat dla sądu? W czasach, gdy małżeństwo coraz częściej postrzegane jest jako umowa cywilna, pojawia się pytanie: czy złamanie przysięgi powinno nieść za sobą konsekwencje prawne? Zwolennicy kar mówią o odpowiedzialności, ochronie skrzywdzonych i sprawiedliwości w podziale majątku. Przeciwnicy – o emocjonalnych niuansach, których nie da się wycenić ani uregulować paragrafem. Czy wierność powinna być sankcjonowana ustawą, czy nadal pozostawać tylko obietnicą między dwojgiem ludzi? Odpowiedz i sprawdź, jak myślą inni.

Dodaj komentarz
Musisz się zalogować, aby móc dodać komentarz.