Gdybyś dopuścił się zdrady, czy miałbyś odwagę przyznać się do tego swojemu partnerowi?
Zdradzić można z ciała, ale też z serca – i to właśnie ta druga zdrada boli najbardziej. Jednak jeszcze trudniejsze bywa pytanie: czy przyznać się do niej? W teorii szczerość jest cnotą, w praktyce – potrafi zburzyć wszystko, co jeszcze zostało z relacji. Jedni mówią, że prawda to fundament miłości, inni – że lepiej milczeć, jeśli zdrada była tylko chwilą słabości, bo wyznanie to nic innego jak egoistyczna próba ulżenia własnemu sumieniu. W świecie, gdzie zdrada bywa usprawiedliwiana „emocjonalnym wypaleniem” czy „potrzebą bliskości”, coraz trudniej odróżnić skruchę od kalkulacji. Czy więc przyznanie się do zdrady to dowód odwagi, czy raczej akt destrukcji? Odpowiedz w sondażu i sprawdź, jak myślą inni.

Dodaj komentarz
Musisz się zalogować, aby móc dodać komentarz.