Jeśli istnieją nagrania związane z tzw. aferą podkarpacką, to czy Twoim zdaniem mogą one być wykorzystywane do szantażowania polskich polityków?
Afera podkarpacka – temat, który mimo lat milczenia nie przestaje intrygować. Według nieoficjalnych doniesień, miały powstać kompromitujące nagrania przedstawiające polityków w sytuacjach obyczajowych, a ich istnienie rzekomo wykorzystywano do politycznych rozgrywek i szantażu. Czy to tylko miejska legenda, czy realny mechanizm wpływu na decyzje podejmowane na szczytach władzy? W tle pojawiają się służby, zagraniczne powiązania i pytanie: ile jeszcze w Polsce dzieje się poza kadrem? Odpowiedz, zanim temat znów zniknie w cieniu niedopowiedzeń.

Dodaj komentarz
Musisz się zalogować, aby móc dodać komentarz.