Czy Twoim zdaniem Polska, ze względu na ogromne wsparcie udzielone Ukrainie, powinna zostać zaproszona do rozmów pokojowych w Waszyngtonie (18.08.2025)?
Konflikt rosyjsko-ukraiński od lat dzieli opinię publiczną, a wsparcie Polski dla Kijowa jest bezdyskusyjnie ogromne – od miliardowych wydatków na pomoc po przyjęcie milionów uchodźców. Dlatego fakt, że w rozmowach pokojowych w Waszyngtonie zabrakło Warszawy, wywołuje pytania o realną pozycję Polski na arenie międzynarodowej. Jedni twierdzą, że Polska zasłużyła na miejsce przy stole, inni – że formalnie nie jest stroną wojny, a jej udział mógłby tylko zaostrzyć negocjacje. Do tego dochodzą napięcia w relacjach polsko-ukraińskich, które osłabiają argumenty Warszawy. Czy wykluczenie Polski to chłodna kalkulacja czy celowe marginalizowanie sojusznika?

Dodaj komentarz
Musisz się zalogować, aby móc dodać komentarz.