Czy Twoim zdaniem ograniczanie emisji gazów cieplarnianych ma sens, skoro nawet po całkowitym zatrzymaniu emisji temperatura na Ziemi pozostanie podwyższona przez setki lat (tzw. „globalne ocieplenie wymuszone”)?
Globalne ocieplenie wymuszone to pojęcie, które rozgrzewa debatę o sensie walki z emisjami gazów cieplarnianych. Skoro nawet całkowite zatrzymanie emisji nie zatrzyma wzrostu temperatury przez setki lat, wielu ludzi pyta, czy redukcje mają sens, czy są tylko narzędziem polityków i korporacji. Jedni twierdzą, że każde ograniczenie emisji zmniejsza ryzyko nieodwracalnych katastrof klimatycznych i topnienia lodowców, inni wskazują na konieczność rozwijania technologii usuwania CO₂ z atmosfery. Coraz częściej pojawiają się też teorie spiskowe, że cała narracja o emisjach służy wyłącznie do wprowadzania nowych podatków i globalnej kontroli. Czy naprawdę walczymy o klimat, czy o władzę nad ludźmi?

Dodaj komentarz
Musisz się zalogować, aby móc dodać komentarz.