Skoro w wielu krajach muzułmańskich islam nie dopuszcza obecności innych religii i ich symboli, to czy państwa Zachodu powinny akceptować islam na swoim terytorium?
Islam i jego miejsce w świecie Zachodu to temat, który dzieli społeczeństwa i ujawnia najgłębsze napięcia między wolnością religijną a obawami o bezpieczeństwo i tożsamość kulturową. Krytycy wskazują, że w wielu państwach muzułmańskich chrześcijaństwo czy judaizm są ograniczane, a symbole religijne wręcz zakazane. Pytają więc, dlaczego Zachód ma być „naiwnie otwarty” wobec islamu. Zwolennicy pluralizmu odpowiadają, że wolność wyznania to fundament demokracji i nie można jej ograniczać ze względu na zasadę wzajemności. Coraz częściej pojawia się jednak głos, że akceptacja nie może oznaczać przyzwolenia na praktyki sprzeczne z prawem czy obyczajem danego kraju. Czy Zachód powinien bronić swoich wartości, nawet jeśli oznacza to ograniczenie islamu?

Dodaj komentarz
Musisz się zalogować, aby móc dodać komentarz.