Jak oceniasz sytuację z rozdysponowaniem środków Krajowego Planu Odbudowy oraz brakiem dostępu do oficjalnej strony z listą beneficjentów?
Brak publicznego dostępu do listy beneficjentów Krajowego Planu Odbudowy rozgrzewa debatę w Polsce. Dla jednych to dowód na polityczną korupcję i próbę ukrycia, że miliardy euro trafiły do “swoich” – rodzin i znajomych decydentów. Inni widzą w tym raczej administracyjny chaos, wykorzystywany do politycznych przepychanek, w których i tak zapłaci podatnik. Oficjalne tłumaczenia o audycie lub problemach technicznych wielu uznaje za zasłonę dymną. Czy to tylko błąd urzędników, czy świadoma gra na ukrycie niewygodnych faktów?

Dodaj komentarz
Musisz się zalogować, aby móc dodać komentarz.